Po dłuższym zastanowieniu decyduejsz się na zmianę pracy, komunikujesz to swojemu szefowi, a ten... składa Ci kontrofertę. Co robić w takiej sytuacji? Czy warto przyjąć propozycję pracy na nowych, lepszych warunkach?
Kontroferta, czyli co?
Kontorferta jest z założenia nową ofertą składaną przez dotychczasowego pracodawcę. Nową i bardziej atrakcyjną oferą, której celem jest zniechęcenie Cię do zmiany pracy. Jakie obietnice składają dotychczasowi szefowie, by skłonić pracowników do pozostania w firmie?
Najczęściej proponowana jest podwyżka lub inne, dodatkowe benefity finansowe, awans, zmiany w dotychczasowym zakresie obowiązków lub powierzenie nowych, bardziej atrakcyjnych projektów. Dla wielu osób takie obietnice są odpowiedzią na dotychczasowe oczekiwania, czy jednak warto rezygnować dla nich z już podjętej decyzji o zmianie pracy?
Poniżej przedstawiamy kwestie, które z pewnością warto rozważyć przed podjęciem ostatecznej decyzji:
1. Dlaczego dopiero zmiana pracy skłania Twojego pracodawcę do przyznania Ci dodatkowych benefitów lub polepszenia dotychczasowych warunków zatrudnienia?
2. Utwierdziłeś pracodawcę w przeświadczeniu, że nie jesteś zadowolony z obecnej pracy. Jeśli zdecydujesz się zostać w dotychczasowej firmie, Twoje zaangażowanie w wykonywane obowiązki będzie ściśle monitorowane.
3. Twoja decyzja z pewnością miała wpływ na opinię o Twojej lojalności i zaangażowaniu w rozwój firmy. Musisz liczyć się z tym, że gdy zdecydujesz się na pozostanie w pracy, będziesz postrzegany przez pryzmat wcześniejszej rezygnacji.
4. Powody, które teraz sprawiają, że rozważasz zmianę, mogą powrócić przy następnej takiej sytuacji. Czy zaproponowane Ci benefity rozwiążą kwestię niezadowolenia z pracy?
5. Statystyki stworzone przez Urzędy Pracy potwierdzają, że ponad 80% osób przyjmujących kontroferty od pracodawców nie zostaje w firmie na dłużej niż 6 miesięcy.